Musikinformation
Tytuł: Obcy Paszport

Tytuł: Obcy Paszportv-Fi

Hip Hop
avatartommy tommyApr 2, 2026
Skapa liknande
Tytuł: Obcy Paszport ​Styl: Hip-hop / Emigracja / Storytelling ​[Intro] (Dźwięk odjeżdżającego pociągu lub gwaru na lotnisku) Kolejny dzień, ta sama twarz w odbiciu szyby... Tysiąc kilometrów od domu, a wciąż czuję ten sam chłód. Jeszcze jedna zmiana. Jeszcze jeden przelew. ​[Zwrotka 1] Budzik tnie ciszę jak nóż, czwarta rano, znowu ten start, Kawa w papierowym kubku, w smaku gorycz i brak kart. Wychodzę na zewnątrz, obce miasto jeszcze śpi w mroku, A ja z torbą na ramieniu, robię kolejny krok w boku. Nie pytaj jak tam u mnie – odpowiem: "stara bida", Choć portfel puchnie, dusza coraz rzadziej się przydaje tu i teraz. Obcy język kaleczy uszy, choć go niby znamy, Ale w snach wciąż rozmawiam z tymi, których nie ma z nami. Tu nie ma taryfy ulgowej, nikt nie zapyta o imię, Jesteś numerem w tabeli, który ma przetrwać tę zimę. ​[Refren] x2 Znowu ten sam beton, choć nie ten sam adres, Walczę o swoje, by nie skończyć na dnie. Za oknem obcy świat, w sercu stara blizna, Daleko od domu, gdzie czeka ojczyzna. Każdy dzień to bitwa, każdy funt to pot, Wracam do pustych ścian, biorąc życia na splot. ​[Zwrotka 2] Pamiętam ten dzień, terminal, łzy matki na koszuli, Mówiłem: "Mamo, wrócę szybko", życie nas szybko ostudzi. Teraz patrzę na ekran telefonu – to jedyny kontakt, Uśmiechy przez Messengera, gdy życie tam pędzi na frontach. Wigilia na kamerce, toast wzniesiony do szkła, A tu za ścianą sąsiad, co zupełnie mnie nie zna. Praca ponad siły, nadgodziny, by wysłać coś więcej, By tam, gdzie moje korzenie, żyło się trochę lękcej. Mówią: "śpisz na pieniądzach", nie widzą moich dłoni, Nie wiedzą, jak bardzo brakuje kogoś, kto cię dogoni. ​[Bridge] Czasem myślę, czy warto było gonić te sny? Zmieniać bliskich na cyfry, a spokój na łzy? Pytasz mnie, gdzie dom? Tam gdzie serce bije wolniej, Gdzie nie musisz udawać, że życie jest spokojne. ​[Refren] x2 Znowu ten sam beton, choć nie ten sam adres, Walczę o swoje, by nie skończyć na dnie. Za oknem obcy świat, w sercu stara blizna, Daleko od domu, gdzie czeka ojczyzna. ​[Outro] Jeszcze tylko trochę... Jeszcze jeden miesiąc... rok... Obiecuję sobie to co noc. Zanim zgasną światła w tym obcym mieście.