Müzik Detayları
![Zwrotka 1]](https://static.makebestmusic.com/image/1129b9b2-5d8e-43f7-a9ff-462af1b82801.jpeg)
Zwrotka 1]v-Fi
Polski elektroniczny instrumental z futurystycznymi syntezatorami i szybkim elektronicznym rytmem maluje w instrumentalny sposób cyfrowe odbicie polskich miast w przyszłości.,Smutek,Złość,Męski głos
Benzer Oluştur
Zwrotka 1]
Urodziłem się jak każdy – zwykły start, zwykły dzień
Szkoła, kumple, pierwsze plany, gdzieś się gubi sens
Prawo jazdy w ręku, pierwszy raz ten luz
Patrzę w drogę i już wiem – to mój będzie kurs
Nie dla mnie biuro, nie dla mnie stały kąt
Ciągnie mnie asfalt, noc i silnika prąd
Decyzja prosta – choć nikt nie rozumiał
„Będę kierowcą” – i świat się zatrzymał
[Refren]
3 na 1 – życie w trasie płynie
Kilometry zamiast dni przy rodzinie
Buduję dom, ale nie mam w nim miejsca
Zostawiam serce gdzieś między GPS-em
3 na 1 – tak mija mi czas
Droga mnie zna lepiej niż własny dom i las
W lusterku życie, co zostało gdzieś tam
A ja wciąż jadę… i nie wiem, czy wracam
[Zwrotka 2]
Poznałem ją gdzieś między kursem a snem
Uśmiech jak przystań po ciężkim dniu
Ślub, obietnice – że dam radę, że dam
Że dla niej i dla nas ten świat poukładam
„3 na 1” – decyzja twarda jak stal
Bo dom trzeba zbudować, trzeba coś dać
Rozładunki, adresy, ciągłe „gdzie to jest?”
Nocą kabina – mój drugi adres
Dzieci się rodzą – widzę je przez ekran
Pierwsze słowa… nie dla mnie niestety
Rośnie dom, piękny – każdy tak mówi
A ja tylko go mijam… z drogi, bez dumy
[Refren]
3 na 1 – życie w trasie płynie
Kilometry zamiast dni przy rodzinie
Buduję dom, ale nie mam w nim miejsca
Zostawiam serce gdzieś między GPS-em
3 na 1 – tak mija mi czas
Droga mnie zna lepiej niż własny dom i las
W lusterku życie, co zostało gdzieś tam
A ja wciąż jadę… i nie wiem, czy wracam
[Zwrotka 3]
Dzieci dorosły – osiemnaście lat minęło
Studia, życie – wszystko jak trzeba było
Chciałem pomóc, więc znów gaz do dechy
Jeszcze parę lat… dla ich przyszłości
Aż któregoś dnia cisza była zbyt głośna
Telefon zimny, jakby ktoś zamknął rozdział
„Nie znam cię już” – powiedziała spokojnie
I zabrała wszystko… co miało być moje
Dom, który budowałem każdą nocą
Dzieci, co były tylko moją pomocą
Zostałem sam – tylko droga i ja
I pusta kabina, co wszystko zna
[Bridge]
I pytam siebie – czy było warto?
Czy życie mierzy się tylko zapłatą?
Czy można wrócić, gdy wszystko minęło?
Czy już za późno… czy wszystko się skończyło?
[Refren – ostatni]
3 na 1 – już nie ma dla kogo
Kilometry stały się moją drogą
Dom stoi pusty – ale nie dla mnie
Zostałem sam… w tej ciężarówce na amen
3 na 1 – i tak już zostanie
Droga jedyna, co przy mnie zostanie
W lusterku widzę życie stracone
A przede mną tylko światła czerwone…