音樂詳情

❤️🎸 „Walentynki z morałem”
Create a humorous Polish Valentine acoustic guitar ballad titled "Walentynki z morałem".
Style: warm, romantic, humorous but respectful, storytelling acoustic ballad.
Tempo: slow-medium 78 BPM.
Instrument: acoustic guitar only.
Vocal:
mature male voice (Jasiek),
warm, emotional, slightly playful storytelling.
Mood:
light humor, Valentine warmth, gentle life wisdom,
each verse like a small joke with a moral.
Structure:
[Soft Guitar Intro]
[Verse]
[Verse]
[Chorus]
[Verse]
[Verse]
[Chorus]
[Bridge - Humorous Reflection]
[Verse]
[Chorus - Final]
[Soft Acoustic Outro]
Language: Polish
Length: about 4–5 minutes.
建立相似內容
❤️🎸 „Walentynki z morałem”
(humorystyczna gitarowa ballada — vocal Jasiek)
Refren
Śmiejmy się razem — nie z siebie, lecz z życia,
bo miłość to najpiękniejszy żart,
kobieta zmienia chaos w melodię,
a serce zna najlepszy kart.
Zwrotka I
Mówią, że kobieta w autobusie dwa miejsca zajmuje,
a ja widzę tylko — że świat obok niej się zatrzymuje,
bo w każdym żarcie jest pół prawdy, pół snu,
a morał jest prosty — ktoś chce być blisko tu.
Zwrotka II
Dowcip mówi: „kobieta zapomni, gdzie coś schowała”,
a potem jako jedyna wszystko odnaleźć potrafi — taka chwała,
więc śmiejmy się lekko z drobnych spraw,
bo to właśnie one budują nasz wspólny świat.
Refren
Zwrotka III
Jedna zazdrosna, druga romantyczna jak film,
trzecia udaje spokój — a w oczach ma ogień i rytm,
żarty mówią jedno, życie drugie wie,
że kobieta to siła, której nie zatrzyma żaden śmiech.
Zwrotka IV
Facet pyta: „Kawa czy herbata?” — ona mówi: „Nie”,
a potem przychodzi z uśmiechem i ratuje cały dzień,
bo humor rodzi się z małych sprzeczności,
a morał brzmi: miłość mieszka w różnorodności.
Refren
Zwrotka V
Ktoś mówi, że kobiety są jak huragan — najpierw ciepłe, potem zmieniają świat,
a ja widzę w tym tylko energię, która buduje każdy dom od lat,
bo nawet w żarcie ukryta jest prawda ta —
że bez kobiet życie nie miałoby barw jak gra.
Zwrotka VI
Gdy zgubisz klucze, plany albo dobry humor dnia,
to właśnie walentynka obok znajdzie sens i plan,
i nagle śmiech zamienia minus w plus,
a gitarzysta gra — bo przy Was wszystko ma sens już.
Zwrotka VII
Więc dziś na Walentynki śpiewam z wdzięcznością w głosie,
za to, że potraficie zmienić zwykły dzień w poezję,
bo każdy dowcip kończy się jednym — wiesz?
Najpiękniejszy morał to Wasz uśmiech… i gest.
Refren (finał — miękko)
Śmiejmy się razem — nie z siebie, lecz z życia,
bo miłość to najpiękniejszy żart,
kobieta zmienia chaos w melodię,
a serce zna najlepszy kart.
Outro
Gitara cicho… ktoś mówi: „Jeszcze jeden żart — ale z miłością.”