Music Details

🎵 „Perełka z dawnych lat” — od Janka „Szyny” dla
Starszy męski wokal około 70 lat, ciepły, lekko ochrypły, głęboki, spokojny, naturalny, pełen życiowego doświadczenia, interpretacja serdeczna i osobista jak list od starego przyjaciela, polska ballada poetycka, tylko gitara akustyczna lub klasyczna, bez innych instrumentów, tempo wolne do umiarkowanego, nastrój nostalgiczny, ciepły, refleksyjny, kameralny, minimalizm aranżacyjny, bez orkiestry, bez elektroniki, styl recitalowy, wyraźna dykcja, delikatne vibrato, atmosfera wspomnień z młodości i cichej czułości, spokojna dynamika, intymny klimat, męska wrażliwość, śpiew bez popisów, naturalna akustyka
Create Similar
🎵 „Perełka z dawnych lat” — od Janka „Szyny” dla Ireny
(zwrotka 1)
Pamiętasz, Ireno, ławkę przy rynku,
gdzie śmiech uciekał w ciepły wiatr?
Mówili na Ciebie — Perełko nasza,
bo blask miałaś w oczach jak letni ślad.
A ja z boku, trochę nieśmiały,
Szyna — tak wołali mnie wśród dróg,
patrzyłem, jak idziesz przez życie odważnie,
jakby Cię niósł niewidzialny nurt.
(refren)
Perełko z dawnych lat, wciąż świecisz tak samo,
choć czas na włosach srebrny ślad zostawił,
Twoje obrazy mówią dziś za nas —
że piękno nie mija, tylko zmienia twarz.
Perełko z dawnych lat, z uśmiechem ciepłym jak lato,
w Twoich barwach wciąż bije ten sam świat,
a ja tu stoję i myślę po cichu —
dobrze, że byłaś… i jesteś wciąż.
(zwrotka 2)
Zduńska Wola pamięta Twoje kroki,
każdy zaułek zna Twój śmiech,
dziś malujesz to, czego nie widać —
między wspomnieniem a ciszą drzew.
Nie trzeba wielkich słów ni fanfar,
gdy serce mówi prosty ton,
bo najpiękniejsze rodzi się w ludziach,
którzy zostają sobą mimo lat.
(refren)
Perełko z dawnych lat, wciąż świecisz tak samo,
choć życie czasem nie szczędziło łez,
Twoje obrazy są jak przystań
dla tych, co zgubili swój własny brzeg.
Perełko z dawnych lat, nie zgasłaś — dojrzewasz,
jak światło, które łagodnie trwa,
a ja się cieszę, że mogłem być blisko,
gdy rodziła się Twoja droga i Ty.
(most)
Może nie mówiłem nigdy głośno,
może zabrakło odwagi i słów,
lecz dziś, gdy patrzę na Twoje płótna,
widzę dziewczynę sprzed tylu lat znów.
(refren — finał)
Perełko z dawnych lat, niech świat Cię usłyszy,
bo Twoje życie to piękna pieśń,
a jeśli kiedyś ktoś spyta o Ciebie —
powiem: była światłem… i jest nim do dziś.