Musikin tiedot
TYTUŁ: „WRACAM TĘDY”

TYTUŁ: „WRACAM TĘDY”v-Fi

oppressive dark post-punk, cold wave, minimal, slow tempo 80 bpm, deep monotone male vocal, distant and emotionless, Polish lyrics heavy analog synth bass, minimal reverb guitar, dry drum machine, repetitive structure, hypnotic, raw, lo-fi night city, Wrocław, empty streets, courtyards, stairwells, flickering lights, broken systems, people repeating the same routines, feeling trapped, no escape dystopian realism, no future sci-fi, no fantasy, only subtle decay, quiet anxiety, urban loneliness style of Molchat Doma, darker than The Cure, underground, no pop, no brightness, cold, mechanical, cinematic
seb slaApr 1, 2026
Luo samanlainen
TYTUŁ: „WRACAM TĘDY” [INTRO] Światło na mokrym bruku Stoję chwilę za długo Nie wiem po co [ZWROTKA 1] Miałem iść inną drogą Ale znowu jestem tutaj Ta sama brama Ten sam zapach Ktoś siedzi przy wejściu Nie pierwszy raz go widzę Nigdy nie mówi Ja też nie Klatka jak zawsze ciemna Światło na półpiętrze Znowu nie działa domofon Ktoś otwiera bez pytania [PRE-CHORUS] Mówili: zmień coś w końcu Ale wszystko wygląda tak samo Nawet kiedy próbuję inaczej Kończy się w tym miejscu [REFREN] Wracam tędy, chociaż nie muszę Znam te ściany lepiej niż ludzi Niby nic się tu nie dzieje A jednak nie umiem odejść Wracam tędy, trochę za często Światło gaśnie zanim dojdę I mam wrażenie od dawna Że coś tu jest nie tak [ZWROTKA 2] Rynek świeci jak zawsze Ktoś się śmieje, ktoś nagrywa Przechodzę obok Jakby mnie tam nie było Skręcam w boczną ulicę I robi się ciszej od razu Tutaj wszystko jest bliżej I bardziej prawdziwe Żabka otwarta całą noc Te same twarze co wczoraj Ktoś mówi „zaraz wracam” I stoi jeszcze godzinę [BRIDGE] To nie jest strach Bardziej przyzwyczajenie Jakby to miasto Już mnie gdzieś zapisało [REFREN] Wracam tędy, chociaż nie muszę Znam te ściany lepiej niż ludzi Niby nic się tu nie dzieje A jednak nie umiem odejść Wracam tędy, trochę za często Światło gaśnie zanim dojdę I mam wrażenie od dawna Że coś tu jest nie tak [OUTRO] Jeszcze jeden raz Jeszcze jedna noc Miałem iść gdzie indziej Ale znowu tu jestem