Detalhes da Música

ŻYWOT MARYNARZA - TENOR
v-FiZRÓB ARANŻACJE NA PODSTAWIE TEGO UTWORU,,Baryton męski
Criar semelhante
[Instrumental]Zwrotka 1
Na morzu dzień wygląda zawsze prawie tak samo,
fala za falą, a ja patrzę w dal ospało.
Kapitan mówi: „Praca to zaszczyt i chwała”,
a ja już liczę mewy… bo nuda mnie zżera cała.
Siedzę na skrzynce, patrzę w niebo z rana,
monotonia jak kotwica do nogi przywiązana.
Raport, linia, pokład – wszystko w kółko trwa,
więc czasem tylko drapanie się po jajach ratuje dnia.
Refren
Hej ho, marynarza ciężki los,
wiatr wieje, ale w głowie tylko sos.
Gdy dzień się ciągnie jak stary sznur z liny,
to nawet pierdnięcie brzmi jak hymn załogi i rodziny.
Hej ho, tak mija każdy dzień,
morze wielkie, a robota – eh.
I gdy już siedzę godzin sto bez ruska,
to mam tylko jedno: ścierpnięte dupsko z kubka po kubku.
Zwrotka 2
Bosman krzyczy: „Pracuj, chłopie, nie śpij!”,
a ja bym chętnie z falą gdzieś odpłynął w cień.
Mapa, radar, liny i wachtowy ton,
a w głowie tylko myśl: „czy już koniec… czy to dopiero zgon?”
Koledzy też patrzą w horyzont bez słowa,
bo monotonia morska to ciężka sprawa.
Czas płynie wolniej niż stary kuter z ładunkiem,
a humor ratujemy tylko głupim żartunkiem.
Refren
Hej ho, marynarza ciężki los,
wiatr wieje, ale w głowie tylko sos.
Gdy dzień się ciągnie jak stary sznur z liny,
to nawet pierdnięcie brzmi jak hymn załogi i rodziny.
Hej ho, tak mija każdy dzień,
morze wielkie, a robota – eh.
I gdy już siedzę godzin sto bez ruska,
to mam tylko jedno: ścierpnięte dupsko i mina jak z obrazka.
Mostek
A ludzie w porcie mówią: „Ach, romantyczny los!”,
a ja się śmieję: „Przyjedź tu i zobacz ten chaos.”
Bo między falą, liną i starym kompasem
największą przygodą bywa… przerwa z hałasem.
Refren (finał)
Hej ho, marynarza dziwny los,
czasem przygoda, czasem tylko sos.
Ale choć nuda czasem aż w uszach trzeszczy,
to bez morza człowiek jeszcze bardziej się wścieknie i wścieknie się wreszcie!