鳿¥œã®è©³çް

ðµ âTwoje ÅŒycie w kolorachâ â piosenka dla Ireny
Blues
é¡äŒŒã®ãã®ãäœæ
ðµ âTwoje ÅŒycie w kolorachâ â piosenka dla Ireny
(zwrotka 1)
Na starym stole farby i cisza,
okno pamiÄta niejeden Åwit,
czas w Twoich dÅoniach powoli oddycha,
kiedy na pÅótno spÅywa jak nit.
Nie trzeba sÅów, gdy kolor przemawia,
gdy w jednym cieniu mieÅci siÄ dzieÅ,
tam, gdzie wspomnienie cicho siÄ stawia,
Ty dajesz mu ksztaÅt, ÅwiatÅo i cieÅ.
(refren)
Bo Twoje ÅŒycie â w barwach zapisane,
w spojrzeniu, które wciÄ
ÅŒ widzi wiÄcej,
kaÅŒdy obraz to serce oddane,
cichy list do ludzkich serc i rÄ
k.
Twoje ÅŒycie â nie w sÅowach, lecz w Åwietle,
co z pÅócien pÅynie spokojnym snem,
kto raz zobaczy, zostanie na chwilÄ
i odnajdzie coÅ wÅasnego w nim.
(zwrotka 2)
MoŌe to dom, którego juŌ nie ma,
moÅŒe to Åmiech sprzed tylu lat,
moÅŒe zwyczajne ciepÅo istnienia,
które najtrudniej zatrzymaÄ w czas.
Nie gÅoÅna sÅawa, nie wielkie sale,
lecz prawda prosta jak pierwszy krok,
bo najpiÄkniejsze rodzi siÄ dalej â
tam, gdzie czÅowiek zostaje wciÄ
ÅŒ sobÄ
.
(refren)
Bo Twoje ÅŒycie â w barwach zapisane,
w spojrzeniu, które wciÄ
ÅŒ widzi wiÄcej,
kaÅŒdy obraz to serce oddane,
cichy list do ludzkich serc i rÄ
k.
Twoje ÅŒycie â nie w sÅowach, lecz w Åwietle,
co z pÅócien pÅynie spokojnym snem,
kto raz zobaczy, zostanie na chwilÄ
i odnajdzie coÅ wÅasnego w nim.
(most)
A jeÅli kiedyÅ zabraknie sÅów,
obrazy bÄdÄ
mówiÄ za Ciebie,
ÅŒe piÄkno mieszka w zwyczajnym tu,
i roÅnie cicho â jak drzewo w glebie.
(refren â finaÅ)
Bo Twoje ÅŒycie â to nie opowieÅÄ,
to Ålad zostawiony w barwach dnia,
kto je zobaczy, ten juŌ odpowie,
ÅŒe warto byÅo â i warto trwaÄ.